![]() |
||||
|
|
Historia powstania i działalności OSP w PościszachStraże na terenie Gminy Międzyrzec Podlaski mają piękną i bogatą historię. W tradycję służby społeczeństwu swoją ofiarnością, oddaniem i chęcią niesienia pomocy wpisuje się także OSP w Pościszach założona w 1966 roku. Sam pomysł utworzenia jednostki oraz budowy remizy zrodził się w wyniku rywalizacji mieszkańców Pościsz Starych (tzw. Starowsi) z mieszkańcami Pościsz Nowych (tzw. Kolonii), którzy podjęli inicjatywę postawienia budynku szkolnego. Natomiast potrzeba powołania do życia OSP wynikała przede wszystkim z warunków życia na wsi: wiele domów i zagród krytych było strzechami i wystarczyła iskra czy piorun, by powstał pożar. Dojazdy strażaków z innych wiosek, czy z Międzyrzeca utrudniał brak dobrych dróg, gdyż w większości były to drogi polne. Powstanie straży w danej miejscowości pozwalało szybko reagować na zagrożenie. Zanim wybudowano w Pościszach remizę strażacką najpierw utworzono jednostkę OSP. Jednym z założycieli był Zbigniew Jankowski – pierwszy naczelnik OSP w Pościszach (obecnie mieszkający we wsi Misie), który aby objąć funkcję, ukończył dwutygodniowy kurs w Radzyniu Podlaskim, gdzie ówcześnie swoją siedzibę miała Straż Powiatowa. Na budowę remizy nie było pieniędzy, dlatego ważna była każda podjęta inicjatywa mająca na celu ich zgromadzenie. Kierując się tą potrzebą pan Jankowski założył wiejski kabaret "Podwieczorek przy mikrofonie", coś na wzór ówczesnej radiowej audycji. Do aktywnych działaczy kabaretu należeli: Ewa Nasiłowska (z domu Sobota), Roman Raczyński, Józef Chmielewski, Helena Zbytniewska (z domu Nowosielska), Czesław Wasiluk. Program artystyczny bogaty w skecze, zabawne monologi i pełne humoru piosenki stał się stałym punktem zabaw wiejskich. Kabaret objeżdżał także okoliczne wsie, jak Tłuściec czy Strzakły (tam bawiono się w szkole lub remizie, natomiast w Pościszach miejscem spotkań młodzieży najczęściej był lokal u Nowosielskich). Wszelkiego typu zabawy cieszyły się dużym powodzeniem i dlatego w niedługim czasie uzbierano w czynie społecznym kwotę potrzebną na pokrycie kosztów dokumentacji remizy strażackiej. Podczas wiejskich zabaw uruchamiany był także bufet prowadzony przez Czesława Oksiejuka, Stefana Chalimoniuka i Jana Sobotę, którzy z uzbieranych pieniędzy pokryli koszty materiałów, jak cement, wapno. Nie obeszło się oczywiście bez wsparcia lokalnej społeczności – mieszkańcy przekazywali środki pieniężne oraz materiały budowlane. Natomiast plac pod budowę remizy przekazał Józef Kuręda. Pustaki do budowy wyrabiano ręcznie, a wszystko w czynie społecznym, by ostatecznie powstał stan surowy przyszłej remizy. Postawiono cztery ściany budynku, ale jeszcze bez dachu. Potrzebne były fundusze i dobre pomysły na ich zgromadzenie. W celu rozwinięcia działalności OSP w Pościszach założono Komitet, który zajął się zbiórką pieniędzy wśród mieszkańców, organizowaniem i zakupem materiałów, dalszą budową remizy. Działania te podjęto z inicjatywy, już nie żyjących mieszkańców Pościsz: Józefa Kurędy, Stefana Chalimoniuka, Józefa Trochimiuka, Mikołaja Chmielewskiego, Franciszka Charczuka, Czesława Oksiejuka, Zenona Kijka oraz nadal wspierającego działalność Straży – Jana Józefa Soboty, a także Feliksa Chmielewskiego i Józefa Chmielewskiego. Warto podkreślić, że OSP w Pościszach aktywnie działała zanim wykończono sam budynek. Posiadając pompę przekazaną przez ówczesny Zarząd Powiatowy OSP w Radzyniu Podlaskim strażacy z Pościsz uczestniczyli w wielu akcjach ratunkowych. Pompa przechowywana była u Józefa Kurędy w spichlerzu, a syrenę w owych czasach zastępował gong umocowany na haku, który znajdował się w pobliżu, zachowanej do dziś, przydrożnej figurki pod wezwaniem św. Floriana – patrona strażaków. Do pożarów jeżdżono wtedy furmanką zaprzęgniętą w konie, potem, gdy pojawiły się ciągniki, pompę dowożono na podczepionym do niego wozie. W celu usprawnienia akcji ratowniczej wyznaczono dwóch strażaków, którzy po usłyszeniu alarmu zaprzęgali konie i podczepiali wóz. Strażakami tymi byli Józef Domański i Mikołaj Chmielewski. Wodę brano z rzeki, stawów. Pierwszym prezesem OSP w Pościszach był Józef Kuręda, kolejnym Stanisław Kulikowski, a obecnym Mirosław Chalimoniuk. Pierwszym naczelnikiem straży był Zbigniew Jankowski, po nim funkcję tę przejął Józef Domański. Naczelnikami straży byli także Franciszek Kozakiewicz i jego syn Andrzej Kozakiewicz. Obecnie, po raz trzeci, funkcję naczelnika OSP w Pościszach pełni druh Józef Domański. Zastępcą naczelnika był Czesław Oksiejuk, natomiast w tej kadencji jest Wiesław Bidziński. Pierwszym skarbnikiem straży był Stefan Chalimoniuk; obecnie funkcję tę pełni jego syn, Józef Chalimoniuk. Aktywnie działającymi strażakami byli także Zdzisław Stefaniuk i Andrzej Pasko, a nadal udzielającymi się są: Józef Domański, Stanisław Kulikowski, Józef Chalimoniuk, Mirosław Chalimoniuk, Dariusz Kulikowski, Wiesław Bidziński, Tadeusz Bidziński, Mariusz Domański, Jan Siedlanowski, Stanisław Charczuk. Przynależność do OSP w Pościszach stała się tradycją do tego stopnia, że jeżeli należał do niej dziadek lub ojciec, to chętnie angażują się w jej działalność ich synowie lub wnukowie. Z młodzieży do OSP należą: Michał Siedlanowski, Radosław Chalimoniuk, Dariusz Chalimoniuk, Przemysław Chalimoniuk, Edward Karwowski, Karol Karwowski, Sylwester Karwowski, Marek Chmielewski, Zbigniew Chmielewski, Damian Zacharuk, Dawid Parafiniuk. Do jednostki należeli także, niejednokrotnie biorąc udział w zawodach sportowo-pożarniczych: Józef Karwowski, Piotr Kulikowski, Paweł Domański, Andrzej Kozakiewicz, Grzegorz Karwowski, Daniel Chmielewski, Wojciech Stefaniuk. Ochotnicza Straż Pożarna w Pościszach działa na terenie Gminy Międzyrzec Podlaski, uczestnicząc w gaszeniu pożarów lasów, budynków gospodarczych, odpompowywaniu wody z podtopionych terenów oraz w innych akcjach ratunkowych. Do tej pory strażacy udzielali pomocy w okolicznych miejscowościach jak: Żabce, Sawki, Przychody, Krzymoszyce, Strzakły, Leszczanka, Misie, Tuliłów. W historii gaszenia pożarów najbardziej zapisał się w pamięci strażaków pożar zabudowań gospodarczych rodziny Krzymowskich, Nowosielskich, Burszewskich oraz Chalimoniuków w Pościszach Starych. Spaliły się wtedy w 1979 r. dom i cztery stodoły. Niesiona przez strażaków pomoc stała się sprawniejsza i skuteczniejsza, gdy wybudowano wodociąg gminny i został zakupiony w 1999 roku, przy wsparciu Urzędu Gminy i Zarządu Wojewódzkiego ZOSP RP w Lublinie, samochód bojowy LUBLIN. Od 2002 roku, kiedy Rada Gminy Międzyrzec Podlaski przeznaczyła w budżecie środki finansowe, rozpoczęto modernizację remizy strażackiej. Remont polegał na dobudowaniu od strony północno-zachodniej części garażowej, a od strony północno-wschodniej części magazynowej. W tym samym roku został wykonany stan surowy budynku: ściany zewnętrzne, wewnętrzne, strop oraz konstrukcja dachu, którą pokryto blachą trapezową. W 2003 roku zakupiono materiały do prac wykończeniowych. W 2004 roku zakończono remont remizy polegający na ułożeniu płytek, terakoty, przebudowie instalacji elektrycznej i drobnych naprawach murarskich. Obecnie budynek jest funkcjonalny, posiada sanitariaty, zaplecze magazynowo-kuchenne i jest doprowadzona do niego woda z wodociągu gminnego. Najbardziej zaangażowanymi w rozbudowę remizy strażackiej byli druhowie: Józef Domański, Mirosław Chalimoniuk, Stanisław Kulikowski, Józef Chalimoniuk. Jednostka OSP w Pościszach posiada sprzęt ppoż.: odpowiednią ilość węży gaśniczych, hełmy, sprawną motopompę, pełne umundurowanie bojowe i galowe. Strażacy zawsze brali aktywny udział w prowadzonych na terenie wsi wielu akcjach, jak budowa drogi, remizy, czy prace porządkowe. Na naszych strażakach można zawsze polegać, gdyż działają dla dobra swego otoczenia. Chętnie uczestniczą w uroczystościach kościelnych: corocznie pełnią wartę przy Grobie Pańskim, a podczas nawiedzin obrazów z wizerunkiem Matki Bożej czy relikwii świętych zapewniają porządek; swoją obecnością uświetniają procesje w kościele parafialnym. Ponadto strażacy z Pościsz corocznie udają się na pielgrzymki do Sanktuariów Maryjnych, by uczcić swoje święto – dzień św. Floriana. Ochotnicy z wielkim zaangażowaniem biorą udział w zawodach sportowo-pożarniczych, w których zajmują znaczące i nagradzane miejsca. Uzyskiwane wyniki są zasługą aktywności młodzieży oraz systematycznych ćwiczeń operacyjno-bojowych i zajęć szkoleniowych, które od kilkunastu lat prowadzi druh Józef Chalimoniuk. OSP w Pościszach otrzymała dyplomy i puchary za udział oraz zajęcie III miejsca w X, XI i XVI Gminnych Zawodach Sportowo-Pożarniczych w Międzyrzecu Podlaskim w latach 2000, 2001 oraz 2006. 18 czerwca 2006 r. podczas IX Zjazdu Oddziału Gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Międzyrzecu Podlaskim wielu druhów uhonorowano medalami, listami gratulacyjnymi oraz statuetkami z wizerunkiem patrona strażaków św. Floriana. Strażacy z Pościsz otrzymali podziękowanie za aktywne działanie na rzecz ochrony przeciwpożarowej na terenie Gminy oraz statuetkę św. Floriana, a także medale "Za zasługi dla pożarnictwa". Strażacy OSP Pościsze godnie reprezentują swoją jednostkę i Gminę Międzyrzec Podlaski, a zdobyte odznaczenia, dyplomy i puchary świadczą o rozwijaniu umiejętności kunsztu strażackiego, który budzi zainteresowanie coraz młodszych pokoleń. Można zatem wyrazić nadzieję, że postawa św. Floriana znajdzie naśladowców także wśród przyszłych strażaków. Na podstawie rozmów ze
środowiskiem strażackim historię spisała |
|
||
|
|
||||